Gra Miejska w Uniejowie
Gra miejska w Uniejowie z – tu zaczęła się przygoda.
Ostatnie 65 osób z 200 osobowej grupy wybrała naszą Grę Miejską.
Cel? Odnaleźć Skarb Białej Damy.
Start? Niepozorny. Mapa w dłoni, kilka wskazówek i opowieść, która z minuty na minutę stawała się coraz bardziej realna.
Pierwsze tropy prowadziły do ogrodnika, który po inwentaryzacji drzew nie mógł się połapać w swoich notatkach. Następnie drużyny spotkały globtrotera, niegdyś zafascynowanego legendami regionu. Od niego usłyszeli: „policzcie schody na basztę” – i już wiedzieli, co robić.
Wędrując przez uliczki Uniejowa, grupy trafiły nad rzekę, gdzie czekał rybak, który we mgle o poranku czasem widywał postać Białej Damy. Był gotów pomóc… ale najpierw trzeba było rozpoznać gatunki ryb z jego połowu
Wreszcie pojawił się inżynier. Uśmiechnięty, powściągliwy – rzucił tylko: „To nie tu. Kierunek – kościół.”
Po drodze była jeszcze polonistka z ukrytym cytatem, kiosk Ruchu, splątane tropy i rosnące napięcie.
Bo ta gra, mimo że rozpoczęła się zwyczajnie, szybko stała się czymś więcej.
Odpowiedzią na jedno pytanie: kto z Was okaże się godny dziedzictwa Białej Damy?